piątek, 1 sierpnia 2014

Sałatka z kurczakiem i selerem konserwowym

Sałatka z kurczakiem i selerem konserwowym





Ostatnio naszła mnie nieodparta chęć na sałatkę majonezową. Mimo, że na targu pod dostatkiem świeżych warzyw i owoców, to jakoś tak zapałałam chęcią do całkiem nieletniej sałatki, bo przyrządzonej z warzyw konserwowych i kurczaka. Ale cóż ... spełniłam swoją zachciewajkę i nie robiłam już w tym dniu obiadu. Ale wszyscy byli zadowoleni z takiej jego wersji. Nie zawsze trzeba stać godzinami przy garach, aby przyrządzić coś smakowitego. Sałatka z kurczakiem jest prosta, szybka i na dodatek pożywna.



Składniki:
  • podwójna pierś z kurczaka
  • przyprawa gyros lub kurczak złocisty
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • puszka kukurydzy
  • 1 słoik selera konserwowego ( 0,33 l )
  • 4 dość duże ogórki konserwowe
  • mały słoiczek majonezu ( ja daję kielecki )
  • olej do smażenia kurczaka
  • sól
  • pieprz
Sposób wykonania:
  • Kurczaka myjemy i kroimy w drobną kostkę. Obtaczamy w 2 łyżkach przyprawy i smażymy na oleju do ładnego zezłocenia.
  • Ugotowane jajka kroimy w kosteczkę. W kosteczkę kroimy tez ogórki konserwowe
  • Kukurydzę odsączamy z zalewy
  • Seler odsączamy na sicie z zalewy
  • Wszystkie składniki mieszamy doprawiając pieprzem i solą ( ostrożnie, gdyż przyprawa do mięsa jest słona )
  • Na koniec dodajemy majonez i jeszcze raz mieszamy
  • Podajemy z pieczywem

niedziela, 27 lipca 2014

Szarlotka z papierówkami (przepis2)

Prosta i szybka szarlotka z papierówkami (przepis 2)






Dziś kolejny przepis na ciasto z papierówkami. Ja oczywiście piekę teraz namiętnie szarlotki, bo u mnie zatrzęsienie papierówek. Mała ogrodowa jabłonka, a tyle owoców, że od 3 tygodni nie mogę się z tym wszystkim ogarnąć. Jabłka dojrzewają i opadają, ja zbieram i przetwarzam, albo rozdaję, gdzie się da, a i tak jest ich za dużo. Papierówki to jabłka nietrwałe, więc szybko się psują. Dlatego spora ich część niestety wędruje do worków z odpadami biodegradowalnymi. Ale nie mam wyrzutów sumienia, bo robię co się da, aby ta część trafiająca do worków była jak najmniejsza.
Z jabłonki jestem na prawdę dumna, bo jak już kiedyś pisałam jabłka ma wyjątkowo smaczne, soczyste, aromatyczne i dorodne. Ponadto ma ładny kształt parasola, albo grzybka, jak kto woli, dając nieco cienia, może niekoniecznie nam, bo my mamy inne miejsca przeznaczone do odpoczynku w ogrodzie i duży parasol, ale największemu szkodnikowi w naszym ogródku, którego przedstawię na zdjęciach na dole posta:) i który też sobie jabłonkę bardzo upodobał, niekoniecznie ze względu na jej owoce;)
A TUTAJ jest przepis na szarlotkę z papierówkami może nieco bardziej pracochłonną, ale megasmaczną, choć ta też jest bardzo dobra, ale prostsza i szybsza w wykonaniu  

 




Składniki:
  • 510 g mąki
  • 200 g cukru
  • 250 g margaryny
  • 2 i pół łyżki śmietany
  • 1 całe jajko
  • 3 żółtka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • małe opakowanie cukru waniliowego ( 16 g )
 Na nadzienie jabłkowe:
  • 2 kg jabłek
  • 120 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego ( 16 g )
  • 2 łyżeczki cynamonu
Sposób wykonania:
  • Z podanych wyżej składników zagniatamy ciasto. Owijamy w folię spożywczą i wstawiamy do lodówki na około godzinę.
  • W tym czasie obieramy jabłka, kroimy je na ćwiartki a potem na mniejsze plasterki. Obsypujemy cukrem i cynamonem. Mieszamy.
  • Blaszkę (u mnie 27x35) wykładamy papierem do pieczenia.
  • Ciasto dzielimy na dwie części. Jedną, nieco większą część, rozwałkowujemy na wielkość blachy i na wałku przenosimy do formy. Nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Podpiekamy około 20 minut aż ciasto nabierze złotego koloru. Wyjmujemy z piekarnika.
  • Na podpieczony spód nakładamy przygotowane jabłka i przykrywamy drugą częścią ciasta.
  • Wstawiamy do piekarnika (180 stopni) i pieczemy około 50 minut.
  • Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.
  Jabłka z mojej ukochanej papierówki

 


 A to nasz ulubiony megaszkodnik ogrodowy, który jabłonkę też sobie bardzo ukochał i pilnuje, żeby zawsze była podlana;)





     


czwartek, 24 lipca 2014

Kotlety z ziemniaków

Kotlety z ziemniaków

Kotlety z ziemniaków można przyrządzić, gdy z dnia poprzedniego zostało nam trochę ziemniaków. Można też oczywiście specjalnie ugotować ziemniaki, aby potem przyrządzić z nich smaczne kotlety. Takie kotlety ziemniaczane robiła moja mama i ja też od czasu do czasu sięgam po ten przepis. Podstawą dobrych kotletów ziemniaczanych są mączyste, suche ziemniaki, w żadnym wypadku nie mogą to być te bryjowate, które po ubiciu sa bezkształtną wilgotną masą. Brrr. Ale cóż zdarza się od czasu do czasu każdemu kupić taki gatunek ziemniaków. Gdzieś kiedyś czytałam, że masa sprzedawanych w sklepach ziemniaków to ziemniaki pastewne. W sklepie kupuję ziemniaki rzadko, ale zdarza się. Choć i na targu można trafić na takie, które potem trudno zjeść. Tak więc sypkie mączyste ziemniaki i sukces kotletów ziemniaczanych murowany:).
 Takie kotlety można podać w ramach bezmięsnego piątkowego obiadu z dodatkiem surówki lub sosu pieczarkowego. Ale smakują też z sosami mięsnymi. U mnie ostatnio podałam je z gulaszem.




Składniki:
  • 1 kg ugotowanych ziemniaków
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki
  • 1 mała cebula
  • sól
  • pieprz
  • olej
  • bułka tarta do panierowania 
  • opcjonalnie 2 - 3 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
Sposób wykonania:
  • Ugotowane ziemniaki zgniatamy łyżką do puree i studzimy
  • Po wystudzeniu dodajemy jajko, mąkę i zeszkloną wcześniej na oleju drobno posiekaną cebulkę. Doprawiamy pieprzem i solą ( jeśli ziemniaki były gotowane w osolonej wodzie to nie solimy )
  • Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i formujemy kotlety, które następnie obtaczamy w tartej bułce
  • Smażymy na oleju z obu stron po kilka minut
  • Podajemy z surówkami i/lub sosami

poniedziałek, 21 lipca 2014

Ogórki z chili na zimę

Ogórki z chili na zimę




 
Ogórki konserwowe  z chili to propozycja dla amatorów pikantnych potraw. Robi się je podobnie jak ogórki konserwowe, tylko do słoiczków wkładamy kilka pasków papryczki chili. W zależności od tego, jaką ostrość ogórków chcemy osiągnąć, dodajemy odpowiednią ilość papryczki. U mnie są to dwa podłużne paski czerwonej papryczki chili. I jest wg mnie w sam raz. Coś więcej na temat tych ostrych papryczek możecie przeczytać TUTAJ. A ogórki musicie zrobić i wtedy przekonacie się, jak smakują z dodatkiem chili. 
Z podanej poniżej ilości składników wychodzą 4 słoiki ( zrobiłam  2 słoiki  litrowe, a dwa 0,7 l ) 

 

Składniki:
  • 2 kg ogórków 
  • 5 szklanek wody
  • 1 szklanka octu 10 %
  • 4 łyżki cukru
  • 1,.5 łyżki soli 
  • 1 duża lub 2 mniejsze papryczki chili
  • gorczyca
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • czosnek
  • chrzan
  • baldachy koperku
Sposób przygotowania:
  • Ogórki myjemy
  • Słoiki i przykrywki myjemy, wyparzamy
  • Z wody, octu, cukru i soli przygotowujemy zalewę. Należy wszystkie składniki zagotować
  • Do każdego słoika wsypujemy ok 0,5 łyżeczki gorczycy, 2 ziarna ziela angielskiego, duży ząbek czosnku ( ja kroję na pół ) i liść laurowy
  • W słoikach ściśle układamy ogórki. Między nie wciskamy kawałek chrzanu, po dwa paski papryczki, baldach kopru i zalewamy zalewą tak, aby przykryła ogórki
  • Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy ok 12 - 15 minut ( duże litrowe słoiki, mniejsze krócej )
  • Po tym czasie słoiki wyjmujemy z wody i odstawiamy do wystygnięcia, a następnie wynosimy do spiżarni lub piwnicy
 

piątek, 18 lipca 2014

Szarlotka z papierówek

Szarlotka z papierówek


Już od dwóch tygodni mam zatrzęsienie papierówek. Moja jabłonka, niezbyt wysoka, ale rozłożysta i uformowana na kształt parasola, jak co roku obrodziła. Ma duże, soczyste i słodkie jabłka. jakaś wyjątkowa odmiana, bo na targu takie zielone i twarde te papierówki. Moje jak już są na prawdę dojrzałe to przybierają intensywnie żółty kolor, a w środku mają takie przeźroczyste miejsca pełne soku. Przejrzałe robią się niestety piaszczyste. Ale zanim to nastąpi możemy się cieszyć tymi pysznymi owocami, które rozdaję, gdzie się tylko da, bo takie pierwsze jabłka to owoce niezbyt trwałe, a ja ich nie zrywam z jabłoni, tylko czekam, aż spadną. Codziennie rano trawnik pod jabłonka zasłany jest owocami, które zbieram i w ciągu dnia kolejne zbieranie.
Staram się je przerabiać na wszelkie możliwe sposoby, najczęściej gotuję kompoty i piekę szarlotki. Surowe też są pyszne.
Dziś przepis na szarlotkę z papierówek. Sprawdzony przepis i mimo, że jabłka są wilgotne, to ciasto jest suche i kruche, a smak szarlotki z papierówek jest jedyny w swoim rodzaju.






Składniki:

Na ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 250 g masła
  • 3 żółtka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 łyżeczek  gęstej śmietany
Na jabłkowe nadzienie:
  • 2 - 2,5 kg jabłek
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 10 łyżek cukru
Na kruszonkę:
  • 0,5 szklanki mąki
  • 3 łyżki masła
  • 7 łyżek cukru
  • małe opakowanie płatków migdałowych ( 50 g )
Sposób przygotowania:
  • Mąkę przesiewamy i łączymy z proszkiem do pieczenia i cukrem. Mieszamy. Dodajemy pokrojone na kawałki masło, żółtka i śmietanę. Wyrabiamy ciasto i dzielimy go na dwie części: 2/3 ciasta wkładamy do lodówki, a 1/3 do zamrażalnika. Ciasta owijamy wcześniej w folię spożywczą
  • Z w/w składników ( z wyjątkiem płatków ) zagniatamy kruszonkę, aż uzyskamy grudki. Na koniec dosypujemy płatki migdałowe i jeszcze raz krótko zagniatamy
  • Obieramy jabłka, wykrawamy gniazda nasienne, dzielimy na ćwiartki i kroimy je na plasterki. Pokrojone jabłka słodzimy i łączymy z cynamonem. Mieszamy
  • Blachę wykładamy papierem do pieczenia i na wałku przenosimy na nią rozwałkowane 2/3 ciasta. Powinno zachodzić na boki blaszki ( przynajmniej 1 - 2 cm ). Ja piekę tę szarlotkę na blaszce o wymiarach 27 x 37 cm
  • Na ciasto nakładamy jabłka, a na jabłka ścieramy pozostałe ciasto z zamrażalnika. Wierzch posypujemy kruszonką
  • Cisto wkładamy do nagrzanego do 185 stopni piekarnika i pieczemy ok 50 minut, aż góra ładnie się zarumieni
  • Podajemy na ciepło lub na zimno, choć ciepłe bardzo źle się kroi. Najlepiej więc odczekać, aż całkowicie ostygnie, wówczas nie ma problemów z ładnym pokrojeniem szarlotki i wyjęciem jej z formy. Gdy kropimy ją tylko na własny domowy użytek, a nie dla gości możemy próbować ukroić jeszcze ciepłe ciasto, choć ładne to ono nie będzie, ale za to będzie bardzo fajnie smakować:). Idealne z gałką lodów śmietankowych lub waniliowych